1. Wiedza i FAQ
  2. Laser pikosekundowy czy laser Q-Switch: różnice, zastosowanie i wybór

Laser pikosekundowy czy laser Q-Switch: różnice, zastosowanie i wybór

Laser pikosekundowy czy laser Q-Switch: oba rozbijają barwnik tatuażu i pigment ultrakrótkimi impulsami, ale na różnie drobne cząstki, z różną ilością ciepła i w bardzo różnych klasach cenowych. Ta strona porównuje czas trwania impulsu, działanie fotoakustyczne i fototermiczne, kolory tatuażu, liczbę sesji, reakcję skóry oraz zastosowanie przy przebarwieniach, melasmie i w odmładzaniu skóry.

SIACSKIN oferuje obie technologie: PICOLO XL jako laser pikosekundowy o czasie trwania impulsu 280 ps oraz PICOLO L i PICOLO S jako lasery Q-Switch Nd:YAG pracujące w zakresie nanosekund. Dzięki temu można rozpoznać, który typ lasera pasuje do wykonywanych zabiegów i kiedy dopłata za pikosekundy się opłaca.

Czy laser pikosekundowy działa fotoakustycznie, a laser Q-Switch fototermicznie?

Niezupełnie: oba lasery rozbijają pigment za pomocą fali uderzeniowej, a różnica polega na proporcji między działaniem mechanicznym a termicznym. Laser Q-Switch oddaje swoją energię w ciągu kilku nanosekund. To wystarcza do uzyskania efektu fotoakustycznego, jednak część energii przenika w postaci ciepła do otaczającej tkanki. Przy impulsach pikosekundowych energia zostaje dostarczona, zanim cząstka zdąży się rozszerzyć lub oddać ciepło. Działanie jest niemal wyłącznie mechaniczne, a pigment rozpada się na drobniejsze fragmenty. Przeważająco fototermicznie lasery te działają dopiero w trybie Long Pulse. W ofercie SIACSKIN PICOLO XL to laser pikosekundowy o czasie trwania impulsu 280 ps, a PICOLO L i PICOLO S to lasery Q-Switch Nd:YAG pracujące w zakresie nanosekundowym.

O ile krótszy jest impuls pikosekundowy od nanosekundowego i jak wpływa to na pigment?

Pikosekunda to jedna tysięczna nanosekundy, a w praktyce impulsy pikosekundowe są mniej więcej od 10 do 30 razy krótsze niż impulsy lasera Q-Switch. Lasery Q-Switch pracują zazwyczaj z impulsami o czasie trwania od około 5 do 10 nanosekund, lasery pikosekundowe z impulsami rzędu kilkuset pikosekund. Decydujące jest dopasowanie czasu trwania impulsu do wielkości cząstek: pigmenty tatuażu są tak małe, że oddają ciepło i ciśnienie w czasie krótszym niż jedna nanosekunda. Jeśli impuls jest krótszy od tego czasu, w cząstce narasta naprężenie, aż ulegnie ona rozerwaniu. Dłuższe impulsy raczej ją nagrzewają. PICOLO XL firmy SIACSKIN pracuje z czasem trwania impulsu 280 ps. PICOLO L i PICOLO S to lasery Q-Switch Nd:YAG o impulsach w zakresie nanosekundowym.

Co oznacza moc szczytowa i dlaczego w laserze pikosekundowym jest wyższa niż w laserze Q-Switch?

Moc szczytowa to energia impulsu podzielona przez czas trwania impulsu, a ponieważ impuls pikosekundowy jest znacznie krótszy, przy tej samej energii rośnie ona wielokrotnie. Przykład obliczeniowy: 500 mJ w ciągu 5 nanosekund daje 100 megawatów, te same 500 mJ w ciągu 280 pikosekund około 1,8 gigawata. Taka moc uderza w pigment gwałtownie i rozrywa go, zamiast go nagrzewać. Liczba watów w karcie technicznej opisuje natomiast urządzenie jako całość i niewiele mówi o pojedynczym impulsie. Dlatego zawsze warto porównywać łącznie czas trwania impulsu i energię na impuls. Dla lasera PICOLO XL podano 280 ps i od 100 do 3600 mJ, dla lasera PICOLO L do 1800 mJ przy 1064 nm i do 500 mJ przy 532 nm.

Przy jakich kolorach tatuażu laser pikosekundowy ma przewagę nad laserem Q-Switch, a przy jakich nie?

Największą przewagę laser pikosekundowy ma przy zieleni, niebieskim, turkusie i innych opornych kolorach, a przy czarnych tatuażach różnica jest najmniejsza. Czerń pochłania długość fali 1064 nm tak dobrze, że niezawodnie rozbijają ją także impulsy nanosekundowe. Kolorowe pigmenty absorbują słabiej i często są bardzo drobnoziarniste, tu więcej daje silniejsze działanie mechaniczne krótkich impulsów. Czerwień i pomarańcz dobrze reagują na długość fali 532 nm w obu typach laserów. Biel, żółć i odcienie cieliste pozostają trudne dla obu. Dodatkowo długość fali musi pasować do koloru. PICOLO XL łączy 280 ps z długościami fali 532, 755, 1064 i 1320 nm, opcjonalnie z głowicą Dye-Head o długościach fali 585 i 650 nm. PICOLO L dzięki długościom fali 1064 i 532 nm obejmuje czerń, ciemne odcienie, czerwień i pomarańcz.

Czy laser pikosekundowy naprawdę pozwala zaoszczędzić sesje w porównaniu z laserem Q-Switch?

Tak, często, ale nie przy każdym tatuażu w tym samym stopniu. Przy usuwaniu tatuażu zwykle wykonuje się od 4 do 8 sesji w odstępach od 6 do 8 tygodni, przy impulsach pikosekundowych jest to raczej dolna granica tego zakresu. Oszczędność jest najwyraźniejsza przy tatuażach kolorowych, gęstych i wcześniej poddawanych zabiegom. Przy słabo wysyconym czarnym tatuażu amatorskim także laser Q-Switch osiąga cel w ciągu kilku sesji. Kolor, głębokość wkłucia, miejsce na ciele i układ odpornościowy wpływają na przebieg silniej niż sam typ lasera, a stałej liczby nikt nie może z góry obiecać. Dla lasera Q-Switch PICOLO L sama firma SIACSKIN podaje nieco więcej sesji niż dla lasera PICOLO XL, za to jest on bardziej ekonomiczny w zakupie.

Czy laser pikosekundowy pomaga, gdy tatuaż przestał reagować na laser Q-Switch?

Często tak: jeśli po kilku sesjach laserem Q-Switch tatuaż prawie już nie jaśnieje, przejście na impulsy pikosekundowe często ponownie przynosi postęp. Z każdą sesją pozostałe cząstki stają się mniejsze. Im mniejsza cząstka, tym krótszy musi być impuls, aby jeszcze ją rozerwać. Impulsy nanosekundowe w coraz większym stopniu już tylko ogrzewają takie pozostałości. Drugim powodem są kolory, dla których dotąd brakowało odpowiedniej długości fali, na przykład zieleń lub niebieski. Sytuacja pozostaje trudna, gdy zastój wynika z tkanki bliznowatej lub ze ściemniałego pigmentu, wówczas każda technika dochodzi do granic swoich możliwości. PICOLO XL z czasem trwania impulsu 280 ps i czterema długościami fali jest zaprojektowany do wielokolorowych i głęboko położonych tatuaży, a tym samym jest odpowiednim urządzeniem w takich przypadkach.

Czym różni się reakcja skóry po laserze pikosekundowym i po laserze Q-Switch?

Po obu laserach miejsce zabiegu najpierw staje się białawe, a potem czerwone i obrzęknięte, jednak po laserze pikosekundowym reakcja jest zwykle łagodniejsza. Ponieważ do otaczającej tkanki przenika mniej ciepła, rzadziej powstają duże pęcherze i grube strupki. Po impulsach nanosekundowych pęcherzyki, punktowe krwawienia i strupki są częstsze, szczególnie przy wysokiej energii i gęstym barwniku. Powierzchownie skóra goi się w obu przypadkach po około 1-2 tygodniach, a odstęp od 6 do 8 tygodni do następnej sesji pozostaje taki sam. Ryzyko jasnych lub ciemnych plam zależy przede wszystkim od fototypu skóry, długości fali i energii. W laserach PICOLO XL i PICOLO L funkcja SIA AI ustawia parametry automatycznie, a reakcję po impulsie próbnym ocenia osoba wykonująca zabieg.

Czy zabieg laserem pikosekundowym boli mniej niż laserem Q-Switch?

Różnica jest niewielka: oba lasery odczuwa się jak strzelającą o skórę gumkę, a wiele osób odbiera impulsy pikosekundowe jako nieco krótsze i mniej piekące. To, jak silne jest odczucie, zależy bardziej od energii, wielkości plamki, gęstości barwnika i miejsca na ciele niż od typu lasera. Nad kośćmi i na cienkiej skórze zabieg jest nieprzyjemny przy obu urządzeniach. Pieczenie po zabiegu laserem pikosekundowym często trwa krócej, ponieważ w tkance pozostaje mniej ciepła. Najwięcej daje chłodzenie oraz, w razie potrzeby, krem znieczulający przed sesją. KYROMASTER chłodzi skórę zimnym powietrzem do minus 50 °C przed impulsami, w ich trakcie i po nich. Jest przeznaczony do laserów pikosekundowych i laserów Nd:YAG, a więc zarówno do PICOLO XL, jak i do PICOLO L oraz PICOLO S.

Z jakimi przebarwieniami dobrze radzi sobie laser Q-Switch, a gdzie przewagę ma laser pikosekundowy?

Z powierzchownym pigmentem, takim jak piegi i plamy posłoneczne, dobrze radzą sobie oba typy laserów, natomiast laser pikosekundowy ma przewagę przy głęboko położonym pigmencie i przy skórze, która łatwo ciemnieje. Plamy w naskórku silnie pochłaniają długość fali 532 nm i złuszczają się po około 5-10 dniach, zwykle wystarcza od 1 do 3 sesji. Pigment w skórze właściwej wymaga długości fali 1064 nm i większej liczby sesji, a krótsze impulsy rozbijają tu ziarenka na drobniejsze fragmenty. Przy plamach pozapalnych problemem jest ciepło: im mniej zostaje go w tkance, tym mniejsze ryzyko powstania nowych plam. PICOLO XL ma zaburzenia pigmentacji wśród zastosowań i pracuje z czasem trwania impulsu 280 ps. PICOLO L dzięki długościom fali 532 i 1064 nm obejmuje obie głębokości w zakresie nanosekundowym. Do okazjonalnych zabiegów na przebarwienia wystarcza PICOLO S.

Laser pikosekundowy czy laser Q-Switch przy melasmie: który jest ostrożniejszym wyborem?

Ostrożniejszym wyborem jest laser, który wymaga mniej ciepła, a przy porównywalnym działaniu jest to zwykle laser pikosekundowy. Melasma reaguje na ciepło i stan zapalny nowym pigmentem. Dlatego pracuje się z długością fali 1064 nm, dużą plamką i bardzo niską energią przez kilka sesji, czyli metodą tak zwanego toningu laserowego. Jest to możliwe zarówno laserami Q-Switch, jak i pikosekundowymi. Zbyt wysoka energia lub zbyt krótkie odstępy mogą w obu przypadkach prowadzić do plamistych odbarwień lub nawrotu. Żaden laser nie usuwa przyczyny, a ochrona przeciwsłoneczna i postępowanie podtrzymujące są zawsze niezbędne. PICOLO XL i PICOLO L mają melasmę wśród zastosowań. Jako nieablacyjną alternatywę o długości fali 1927 nm SIACSKIN oferuje TULIX.

Poprawa wyglądu skóry i porów: czy wystarczy laser Q-Switch, czy potrzebne są pikosekundy?

Do uzyskania drobniejszych porów, mniejszej ilości sebum i świeższego kolorytu skóry wystarcza laser Q-Switch, natomiast przy działaniu na strukturę skóry w głębi przewagę ma laser pikosekundowy. Laser Q-Switch pracuje tu na powierzchni: za pomocą peelingu węglowego i łagodnego toningu przy niskiej energii, zwykle wykonuje się od 3 do 6 sesji co 2-4 tygodnie. Frakcyjne impulsy pikosekundowe skupiają energię w wielu małych punktach i wytwarzają pod nienaruszonym naskórkiem bodźce, które uruchamiają przebudowę kolagenu. Jest to silniej ukierunkowane na drobne linie i nierówną teksturę. Do peelingu węglowego odpowiednimi urządzeniami są PICOLO S i PICOLO L, a PICOLO L ma dodatkowo tryb Genesis do zabiegów Skin Rejuvenation. PICOLO XL oferuje długość fali 755 nm także w wariancie Honeycomb.

Po co lasery pikosekundowe i lasery Q-Switch mają dodatkowo tryb Long Pulse?

Tryb Long Pulse zamienia laser do usuwania pigmentu w narzędzie do łagodnego ogrzewania: impuls jest znacznie dłuższy i ogrzewa tkankę, zamiast rozrywać cząstki. Bez modulacji dobroci laser oddaje swoją energię w wyraźnie dłuższym czasie. Moc szczytowa spada, fala uderzeniowa nie powstaje, a ciepło rozkłada się równomiernie w skórze właściwej. Wykorzystuje się to w zabiegach odmładzania skóry, których celem jest pobudzenie kolagenu i wyrównanie wyglądu skóry. Do tatuaży i przebarwień ten tryb nie jest przeznaczony. PICOLO XL oferuje obok trybu Pico tryb Long Pulse. PICOLO L uzupełnia pracę w trybie Q-Switch o Long Pulse i tryb Genesis do zabiegów Skin Rejuvenation.

Dlaczego laser pikosekundowy kosztuje więcej niż laser Q-Switch i jak duża jest różnica?

Laser pikosekundowy jest droższy, ponieważ wytwarzanie i wzmacnianie tak krótkich impulsów jest technicznie znacznie bardziej złożone niż modulacja dobroci w laserze nanosekundowym. Źródło lasera i optyka muszą wytrzymywać bardzo wysokie moce szczytowe, a do tego zwykle dostępnych jest więcej długości fali. W ofercie SIACSKIN różnicę widać po ratach: PICOLO XL od ok. 1000 €/miesiąc, PICOLO L od ok. 690 €/miesiąc, PICOLO S jako urządzenie na start od ok. 130 €/miesiąc. Jako wartość orientacyjną przyjmuje się w leasingu około 1% ceny netto miesięcznie przy okresie umowy 60 miesięcy, z doliczeniem podatku VAT i w zależności od zdolności kredytowej. Aktualne ceny netto są podane na stronach produktów.

Dowiedz się więcej: Finansowanie i leasing

Od jakiej liczby zabiegów opłaca się laser pikosekundowy zamiast lasera Q-Switch?

Laser pikosekundowy opłaca się, gdy usuwanie tatuażu i zabiegi na przebarwienia są stałą specjalizacją i zgłasza się wiele osób z tatuażami kolorowymi lub wcześniej poddawanymi zabiegom. Wtedy liczą się krótsze serie zabiegów i możliwość przyjmowania trudnych przypadków. Jeśli rozjaśnianie tatuaży, zabiegi na przebarwienia i peeling węglowy są jedynie dodatkiem do głównej działalności, laser Q-Switch łatwiej zarabia na swoją niższą ratę. Warto przeliczyć to na własnych liczbach: sesje w miesiącu, cena za sesję i rata. W ofercie SIACSKIN oznacza to: PICOLO S na start przy małej liczbie zabiegów, PICOLO L do regularnych zabiegów, PICOLO XL do gabinetów lekarskich i klinik specjalizujących się w usuwaniu tatuażu. Kalkulator cen pomaga zestawić ratę z liczbą zabiegów. To, kto może wykonywać dany zabieg, jest w poszczególnych krajach uregulowane odmiennie.

Dowiedz się więcej: Kalkulator cen

Czy lasery Q-Switch zostały wyparte przez laser pikosekundowy?

Nie, lasery Q-Switch nadal są standardem, a dla wielu placówek rozsądniejszym wyborem. Czarne i ciemne tatuaże, rozjaśnianie przed cover-upem, plamy starcze i peeling węglowy udają się niezawodnie przy impulsach nanosekundowych. Technologia jest sprawdzona od dziesięcioleci i wyraźnie tańsza. Laser pikosekundowy pokazuje swoje mocne strony tam, gdzie robi się trudno: kolorowe barwniki, tatuaże głęboko położone lub wcześniej poddawane zabiegom, wrażliwa skóra i wymagające zabiegi na przebarwienia. Obie technologie mają swoje miejsce, a decyduje struktura wykonywanych zabiegów. Dlatego SIACSKIN ma w ofercie obie: PICOLO L i PICOLO S jako lasery Q-Switch Nd:YAG oraz PICOLO XL jako laser pikosekundowy o czasie trwania impulsu 280 ps.

Nie ma tu Państwa pytania?

Proszę do nas napisać. Odpowiemy osobiście i dodamy Państwa pytanie tutaj.

Planują Państwo zakup urządzenia? Proszę obliczyć, kiedy się zwróci.